sobota, 19 sierpnia 2017

Sos kurkowy z kurczakiem

Mamy sezon na grzyby i dlatego przygotowałam pyszny sos z kurczakiem i kurkami. Bardzo szybki do zrobienia i świetny dodatek do ziemniaków, kasz, ryżu lub makaronu.
Można posypać sos koperkiem lub natką pietruszki.
Jeśli skorzystacie z przepisu to proszę zostawcie po sobie ślad w postaci komentarza. Napiszcie czy smakowało lub nie.
Na moim blogu zawsze znajdziecie przepisy na proste i smaczne potrawy.

Składniki:
2 udka ugotowane z kurczaka (mięso z rosołu może być)
400 g kurek
1 duża cebula
3 łyżki masła klarowanego
400 g kwaśnej śmietany
sól
pieprz

Mięso oddzielić od kości i pokroić w mniejsze kawałki.
Kurki dokładnie opłukać w zimnej wodzie.
Na patelni rozgrzać masło i zeszklić na nim cebulę drobno posiekaną, a następnie dodać kurki i smażyć około 6-7 minut mieszając.
Do podsmażonych grzybów dodać pokrojonego kurczaka, wlać śmietanę. Doprawić solą i pieprzem i chwilę gotować aż sos zgęstnieje.


sos kurkowy z kurczakiem

piątek, 18 sierpnia 2017

Maczanka krakowska

Maczanka krakowska jak sama nazwa wskazuje pochodzi z Krakowa.  Polski  street food.
Samodzielnie zrobiona smakuje wyśmienicie. Ja podałam z ogórkiem kiszonym.
Czas przygotowania jest dość długi, bo pierwsze moczenie w solance, a następnie długi czas duszenia.mięsa Jednak warto poczekać i delektować się mięciutkim mięsem zatopionym w bułce.
Polecam jeśli jeszcze nie próbowaliście.


Solanka do mięsa
na każdy litr wody - 2 łyżki soli
4 liście laurowe

1,5 kg karkówki bez kości
5 średnich cebul
2 ząbki czosnku
2 łyżeczki słodkiej papryki
1 szklanka czerwonego wytrawnego wina
4 ziarenka ziela angielskiego
pieprz
4 łyżki masła klarowanego
ogórek kiszony
bułki kajzerki

Naszykować solankę wraz z liśćmi laurowymi i zanurzyć w niej mięso.
Karkówka powinna być cała zanurzona w wodzie.
Odstawić najlepiej na całą noc w chłodne miejsce.

Po tym czasie wyjąć karkówkę z solanki i osuszyć. W rondlu rozgrzać masło i obsmażyć mięso ze wszystkich stron.
Następnie posypać papryką, pieprzem dodać ziele angielskie i cebulę pokrojoną w piórka, czosnek pokrojony, wlać wino i dusić wszystko około 6 minut.
Wlać 1 l gorącej wody i dusić na wolnym ogniu pod przykryciem około 2,5 h do 3 h.
W razie potrzeby uzupełniać wodę. W razie potrzeby doprawić solą i pieprzem.
Po uduszeniu mięso porozrywać na kawałeczki i wymieszać z sosem.
Bułkę przekroić na pół, namoczyć w sosie. Nałożyć mięso, pokrojony kiszony ogórek i przykryć namoczoną bułką.
Pycha!

maczanka krakowska



czwartek, 17 sierpnia 2017

Posiadłość Szaleństwa 2 edycja

Posiadłość Szaleństwa 2 edycja, czyli śledztwo w krainie Cthullu
Gra autorstwa Nikki Valens
Na podstawie pierwszej edycji autorstwa Coreya Konieczki

Rodzinna ocena, czyli co komu podoba się – subiektywnie opisujemy wrażenia z gry

Karol czyli Tata -
To już druga edycja gry. Na początku przyznam się nie grałem w pierwszą edycję więc nie mogę porównać wrażeń z gry. Wymienię tylko najważniejsze różnice pomiędzy obydwoma edycjami „Posiadłości Szaleństwa”. Pierwsza edycja gry wymagała mistrza gry (strażnika tajemnic) prowadzącego przygodę natomiast w drugiej edycji przygodę prowadzi aplikacja. Druga edycja wprowadza  tryb dla jednego gracza i jest hybrydą  gry planszowej z aplikacją. Aplikacja jest niezbędna do gry i jest dostępna na PC i tabletach/smartfonach w polskiej wersji językowej.


Każdy z graczy wybiera jednego z ośmiu dostępnych badaczy (min. ksiądz i milioner). Każdy badacz posiada swoją  plastikową figurkę plus kartę postaci z dwoma podstawowymi współczynnikami jakimi są zdrowie i poczytalność oraz sześcioma cechami tj. siła, zwinność, spostrzegawczość, wiedza, wpływ i wola. Wartość wspomnianych sześciu cech to ilość kości jakimi rzucamy przy teście danej cechy wymaganym przez aplikację. Utrata zdrowia czyli otrzymanie kart ran w ilości równej współczynnikowi naszego zdrowia oznacza stan ranny drugi raz oznacza śmierć badacza. Utrata poczytalności jest o wiele ciekawsza (otrzymanie kart przerażenia w ilości równej temu współczynnikowi na karcie postaci) bo oznacza otrzymanie karty obłąkanie z sekretnymi warunkami zwycięstwa dla tego badacza. Otrzymanie ponownie ilości kart przerażenia równej poczytalności oznacza eliminację badacza.

Na kartach każdej postaci znajdziemy też ciekawą historię jego życia, co pozwala lepiej wczuć się w odgrywanie roli swojego badacza. Jeśli w grę zagra tylko jeden gracz to wybiera dwóch badaczy.
Następnie trzeba uruchomić aplikację „Mansion of Madness”, na której wybieramy jedną z czterech przygód o różnej długości gry (od 60 minut do 360 minut) i różnym poziomie trudności. Na pierwszy raz zalecana jest przygoda pod tytułem ‘Cykl Wieczności”. Aplikacja wskaże jakimi przedmiotami i czarami dysponują badacze na początku przygody. Następnie aplikacja uruchamia prolog przygody a lektor odczytuje bardzo klimatyczne wprowadzenie do przygody. Następnie aplikacja krok po kroku prowadzi graczy jak umieścić pierwszy kafelek pomieszczenia wraz ze wszystkimi znacznikami i postaciami niezależnymi.

Dalej rozgrywka dzieli się na dwie fazy:
- faza badaczy – każdy gracz może wykonać dwie akcje spośród następujących dostępnych:
·         Ruch – gracz może przemieścić badacza do dwóch pól
·         Eksploracja – aplikacja umożliwia badaczowi odkrycie i przejście do kolejnego pomieszczenia
·         Przeszukanie – aplikacja umożliwia badaczowi sprawdzenie ciekawych miejsc
·         Przekazywania – badacz może przekazać innemu badaczowi dowolną ilość przedmiotów
·         Oddziaływania – aplikacja umożliwia rozmowę z napotkanymi postaciami niezależnymi
·         Akcje specjalne – wykonanie ich umożliwia aplikacja lub przedmioty/czary
·    Ataku/unikania – aplikacja umożliwia podjęcie walki z potworami lub unikania potworów podczas ruchu 

-faza mitów – aplikacja odpowiada w całości za tę fazę w czasie której:
· Wydarzenia mitów- aplikacja generuje wydarzenia dotyczące wszystkich badaczy lub znajdujących się na danym obszarze (najczęściej nieprzyjemne w skutkach)
·    Aktywacja potworów – aplikacja porusza potworami i atakuje o ile znajdą się one na polu z badaczem
·       Testy przerażenia – aplikacja przeprowadza testy na poczytalność przeciwko potworom

Po zakończeniu fazy mitów następuje faza badaczy i tak dalej na przemian.

Wygrana to spełnienie warunków określonych w danej przygodzie. Często jest to zebranie odpowiedniej ilości dowodów w sprawie, które to umożliwiają wykonanie zadania finałowego o wszystkim poinformuje nas aplikacja. Jednak trzeba uważać na czas gry, jeśli gramy zbyt długo aplikacja może utrudnić nam wykonanie zadania lub ogłosić naszą przegraną. Oczywiście przegraną oznacza wyeliminowanie wszystkich badaczy.
Potwory (to co tygryski lubią najbardziej) są licznie reprezentowane w grze jest ich dziewięć rodzajów (kultyści , pomioty istot z głębin, duchy, straszliwi łowcy, istoty z głębin, hybrydy istot z głębin, dzieci Dagona, kapłan Dagona, miejscowy aktyw – zamieszki, gwiezdny pomiot). Każdy rodzaj potworów ma swoje figurki, które proszą się o malowanie oraz żetony wkładane w podstawkę z wartościami cech czujność czy przerażanie.

Kolejną rzeczą wyróżniającą tę grę są interaktywne łamigówki (układanie obrazków, otwieranie zamków czy odgadnięcie szyfru) w aplikacji, które musimy rozwiązać by otworzyć np. sejf skrywający dowody plugawych obrzędów.
Podsumowując, „Posiadłość Szaleństwa 2 edycja” to świetny wybór dla graczy lubiących dungeon crawlery jak i gry detektywistyczne z domieszką tajemnicy czy horroru. Ta gra zaskakuje za każdym razem. Jest świetnym wyborem dla graczy lubiących kooperację ale oferuje również zmianę zasad wygranej jeśli otrzymamy kartę obłąkanie. Gra wciąga klimatem tajemnicy zręcznie tworzonym przez  aplikację, ilustracje i figurki – ta gra wymiata i jeszcze do tego dzieje się w świecie Cthullu. Polecam.

Beata czyli Mama – Bardzo fajna gra z wykorzystaniem aplikacji. Muzyka wprowadza odpowiedni nastrój. Nie jest łatwo wygrać, ale jest to możliwe. Mi się udało. Hura! 

Maciek czyli 14-letni syn – Gra  mnie nie przekonała. Wolę gry innego rodzaju.

Bartek czyli 9-letni syn – Gra interesująca i lubię odkrywać nowe miejsca na planszy. Ładne figurki potworów.

Na Plus
·         Gra wciągnie każdego gracza (jednego jak i pięciu graczy) w klimat świata Cthullu
·       Gra z aplikacją zamiast mistrza gry – poziom przygody nie zależy od doświadczenia mistrza gry
·         Gra to znakomite połączenie  RPG z elementami gry detektywistycznej
·         Gra/aplikacja reaguje na decyzje graczy i ich wybory zmieniając bieg przygody
·         Gra/aplikacja oferuje ciekawe interaktywne łamigówki do rozwiązania
·         Gra trafi do wielbicieli historii detektywistycznych połączonych z horrorem – Pies Baskervillów
·         Szaleństwo bohatera zmienia zasady zwycięstwa (np. ukryty zdrajca)
·         Każda przygoda to kolejna historia tworzona przez graczy i za każdym razem inna
·         Gra jako pierwsza tak kompletnie wykorzystuje aplikację w polskiej wersji (dostępna na PC i tablety/smartfony), która zarządza:
o   Fazą mitów
o   Zdarzeniami (np. interaktywne łamigówki)
o   Postaciami fabularnymi
o   Potworami
o   Zmienia układ planszy
·         Aplikacja oferuje czytany prolog do każdej przygody (jest ich cztery) i klimatyczną muzykę
·         Aplikacja pozwala przerwać rozgrywkę i zapisać nasze postępy – plansza musi zostać na stole
·         Świetnie wykonane figurki bohaterów i potworów – można je pomalować
·       Ilustracje bez zarzutu w dużej części znane z innych gier tj. Horror w Akrham, czy Eldritch Horror
·         Modułowe plansze – dodające klimatu poprzez ilustracje przedstawiające  miejsca w grze (od salonu po podwórko czy ulicę)
·         Duża  regrywalność  za każdym razem inne rozpoczęcie każdej przygody włącznie nieco inny układ planszy
·         Syndrom kolejnej partii – ciekawe historie wciągają jak odkurzacz
·         Instrukcja gry dotyczy  również sposobu posługiwania się aplikacją
·         Gra posiada pełnoprawny tryb dla jednej osoby

Na Minus
·         Gra odstraszy osoby nie przepadające za światem Cthullu czy horrorem
·         Hybryda gry planszowej  z aplikacją, czyli jednak gra z prądem
·         Gra potrzebuje dużo miejsca i czasu
Ps. Atmosfera żywcem wzięta ze świata Cthullu, czyli szybciej oszalejesz niż rozwiążesz tajemnicę. 
Jednak kiedy oszalejesz gra zmienia dla Ciebie zasady zwycięstwa można wygrać, kiedy inni gracze przegrają. Aplikacja jest integralną częścią gry i tworzy nowy rodzaj gry.  Dla mnie jest to hit szczególnie, że można równie dobrze bawić grając samemu jak i w gronie znajomych.

Gra wymarzona dla fanów klimatu ze świata Cthullu autorstwa Howarda P. Lovecrafta









środa, 16 sierpnia 2017

Placki z miodem

Placki bezglutenowe na bazie serka mascarpone i maślanki.
Idealne na śniadanie lub kolację. Dzieci uwielbiają takie placki. Można podać z dżemem lub ze śmietaną. W zakładce PLACKI I PLACUSZKI znajdziecie inne przepisy i pomysły.
Szczególnie polecam placki twarogowe z truskawkami

Składniki
2 łyżki jogurtu naturalnego
250 g serka mascarpone
3 łyżki miodu
2 jajka
1 szklanka maślanki
1 szklanka czubata mąki kukurydzianej
olej do smażenia

Jogurt, maślankę, miód i jajka roztrzepać trzepaczką lub widelcem. Dodać mascarpone i ponownie wymieszać.
Na koniec wsypać mąkę kukurydzianą i dokładnie wymieszać.
Na patelni rozgrzać olej i nakładać łyżką małe placki.
Smażyć na rumiano z dwóch stron.

placki z miodem

poniedziałek, 14 sierpnia 2017

Arbuzowiec - ciasto

Jeśli nie macie pomysłu na ciasto to polecam Wam arbuzowca. Bardzo smaczne, niezbyt słodkie orzeźwiające ciacho. Biszkopt można przygotować sobie dzień wcześniej przez co skrócimy  czas przygotowania.
Arbuzów w sklepach ostatnio pod dostatkiem, a więc idealna pora na upieczenie ciasta.
Polecam również przepis na ciasto śnieżny puch, który cieszy się dużym powodzeniem na blogu.



Biszkopt
6 jajek
3/4 szklanki cukru
3/4 szklanki mąki pszennej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
3 łyżki kakao

Białka oddzielić od żółtek. Białka ubić na sztywną pianę, a pod koniec ubijania stopniowo dodawać cukier, a następnie żółtka. Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia i kakao.
Delikatnie połączyć z pianą , mieszając łyżką.
Foremkę o wymiarach 23x38 cm wyłożyć papierem . Tylko dno, a boków blaszki nie smarować.
Wlać ciasto i piec w piekarniku nagrzanym do 180 stopni C około 30 minut do tzw suchego patyczka.
Po wyjęciu z piekarnika i wystudzeniu ciasto przekroić na dwa blaty.

Masa budyniowa 
1 l mleka
2 budynie śmietankowe lub waniliowe z cukrem
200 g masła

Budynie wymieszać ze szklanką mleka, a resztę mleka zagotować. Wlać rozmieszane budynie i mieszając zagotować budyń.
Odstawić do wystudzenia nakrywając folią spożywczą tak, aby dotykała budyniu. Dzięki temu nie zrobi się kożuch.
Masło utrzeć na puszystą masę i stopniowo dodawać budyń stale miksując.

Masa arbuzowa
1 kg arbuza
2 galaretki truskawkowe
2 łyżki cukru

Arbuza pokroić i zmiksować na gładko, dodać cukier i zagotować.
Zdjąć z palnika, wsypać galaretki i dokładnie wymieszać.
Odstawić do wystudzenia. Kiedy galaretka będzie tężała wylać na ciasto.

Polewa
100 g czekolady mlecznej
200 g śmietany kremówki
1 łyżka kakao
Śmietanę mocno podgrzać, zdjąć z palnika i dodać kakao oraz pokruszoną czekoladę.
Wszystko dokładnie wymieszać do momentu aż polewa będzie gładka.


Składanie ciasta
1 blat ciasta
1/2 masy budyniowej
masa arbuzowa
1/2 masy budyniowej
blat ciasta
polewa

arbuzowiec


sobota, 12 sierpnia 2017

Arbuzowa lemoniada

Najlepsza na upały lemoniada zrobiona domowym sposobem. Dzisiaj arbuzowa z dodatkiem ogórka. Gasi pragnienie, chłodzi i jest bardzo smaczna. Miód możecie zamienić na cukier. Dodatkowo wkroić plasterki cytryny.
Jeśli macie ochotę na inne napoje to zapraszam do zakładki NAPOJE.
Szczególnie polecam arbuzowy napój


Składniki:
1 kg arbuza
1 długi ogórek
sok z 1 cytryny
8-9 listków mięty
50 ml miodu lub cukier
1,5 l gazowanej wody mineralnej
kostki lodu

Arbuza pokroić w kostkę i usunąć pestki, a następnie włożyć do dzbanka. Dodać miód lub cukier. Wlać sok z cytryny, dodać kostki lodu, pokrojonego w plasterki ogórka, liście mięty i wszystko zalać wodą gazowaną.

arbuzowa lemoniada

piątek, 11 sierpnia 2017

Bułki śniadaniowe

Bardzo smaczne bułki, które nie wymagają przygotowania rozczynu. Przygotowuje się je bardzo łatwo i w miarę szybko jak na ciasto drożdżowe. Idealne na śniadanie lub kolację.
Z podanej porcji wyszło mi 13 sztuk bułek o wadze 80 g.
Ja dzieląc ciasto na kawałki ważę i wówczas bułki są jednakowej wielkości.
Więcej przepisów na bułki znajdziecie w zakładce BUŁKI.
Żródło przepisu https://prl-kuchniadanusi.blogspot.com/

Składniki
500 g mąki pszennej
25 g świeżych drożdży
80 g masła
180 ml ciepłego mleka
2 jajka
20 g cukru
1/2 łyżeczki soli
1 jajko do smarowania

Mąkę przesiać do miski, wsypać rozdrobnione drożdże, sól i cukier.
Masło rozpuścić, wlać do mleka, dodać jajka i wszystko roztrzepać. Wlać zawartość do mąki i wymieszać drewnianą łyżką, a następnie wyrobić ciasto bardzo dokładnie na stolnicy.
Podsypać maksymalnie 2-3 łyżkami mąki.
Z ciasta uformować kulę, włożyć do miski, nakryć bawełnianą ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na około 1 godzinę.
Ciasto powinno podwoić swoją objętość.
Po tym czasie wyłożyć ciasto na stolnicę, utworzyć wałek i podzielić ciasto na 12 równych części lub odważyć po 80 g każdą bułkę. Wówczas wyszło mi 13 sztuk.
Z każdej porcji uformować kulkę i ułożyć na blaszce do pieczenia wyłożonej papierem do pieczenia. Układać w odstępach. Nakryć ściereczką i pozostawić bułki do wyrośnięcia na około 20 minut.
Jajko roztrzepać widelcem i każdą bułkę posmarować jajkiem.
Piec w piekarniku nagrzanym do 180 stopni C do momentu aż będą rumiane. (około 20-30 minut)
Studzić na kratce.

bułki śniadaniowe